Szanowni Państwo,
zapraszamy do zapoznawania się z tekstami historycznymi, które będą zamieszczane w dziale Bohaterowie Naszej Historii. W tym miejscu chcemy prezentować postacie naszych bohaterów narodowych, którzy walczyli za ojczyznę, poświęcali swoje życie dla ratowania innych współobywateli, a często w wyniku różnych uwarunkowań politycznych historia obchodziła się z nimi w sposób nieludzki. Będziemy również przypominać wydarzeniach historyczne, które miały miejsce w naszym regionie, a ich charakter znacząco wpłynął na losy mieszkańców. Liczymy, że nasze informacje będą zachęcały uczniów, nauczycieli i wszystkich miłośników historii do pogłębiania wiedzy o naszej przeszłości historycznej.
Naszym pierwszym bohaterem jest rotmistrz Witold Pilecki – patriota niezłomny człowiek, dla którego ojczyzna była największym dobrem i dla której poświęcił swoje życie.
Mogłoby się wydawać, iż powinien być znany polskiemu społeczeństwu, że szkoły i ulice powinny nosić jego imię. Niestety tak nie było. Władze komunistyczne, które zamordowały rotmistrza, zadbały o to, aby pamięć o nim zaginęła.
Dzisiaj, w wolnej Polsce pamiętamy o rotmistrzu Witoldzie Pileckim, a dzień 25 maja (rocznica jego zamordowania) jest szczególnie obchodzony przez władze państwowe i społeczeństwo.
ROTMISTRZ WITOLD PILECKI
Urodził się w 1901 r. w szlacheckiej rodzinie na Kresach. Dorastał w Wilnie. Gdy był już dojrzałym młodzieńcem, wziął udział w wojnie polsko-bolszewickiej (wałczył m.in. w bitwie warszawskiej w sierpniu 1920 r.), broniąc niepodległości Polski. Jego pasją zawsze było malarstwo i sztuka, dlatego po zdaniu matury w niepodległej ojczyźnie studiował na Wydziale Sztuk Pięknych Uniwersytetu Stefana Batorego w Wilnie. Jednak studiów nie ukończył.
Gdy wybuchła II wojna światowa wziął udział w kampanii wrześniowej, a po jej zakończeniu zamieszkał w Warszawie, gdzie był jednym z twórców Tajnej Armii Polskiej. Podejmując różne działania konspiracyjne, narażał swoje życie na duże niebezpieczeństwo.
W 1940 r. pozwolił się aresztować, by trafić do obozu koncentracyjnego w Auschwitz, w celu zebrania materiałów wywiadowczych na temat funkcjonowania obozu oraz zorganizowania w nim ruchu oporu. Przebywając w obozie, Witold Pilecki opracował pierwszy raport o ludobójstwie w Auschwitz i przesłał go drogą konspiracyjną do dowództwa Armii Krajowej. W nocy z 26 na 27 kwietnia 1943 r. Pilecki wraz z dwoma współwięźniami zdołał uciec z obozu. Za swoją bohaterską działalność na terenie obozu w Auschwitz Witold Pilecki awansowany został do stopnia rotmistrza kawalerii.
Gdy wybuchło Powstanie Warszawskie, aktywnie w nim uczestniczył. Po jego upadku, w październiku 1944 r. trafił do oflagu w Murnau. Kiedy obóz wyzwolili żołnierze amerykańscy, zameldował się w szeregach żołnierzy gen. Władysława Andersa, a następnie został wysłany do kraju. Jego zadaniem miało być zorganizowanie siatki wywiadowczej zbierającej informacje o sytuacji panującej w ojczyźnie. Starannie gromadził dowody na temat działalności terrorystycznej NKWD i UB, prześladowań polskich patriotów.
W czerwcu 1946 r. otrzymał rozkaz gen. Władysława Andersa natychmiastowego wyjazdu na Zachód z powodu zagrożenia aresztowaniem. Pilecki nie chciał opuścić kraju, gdyż nie było osoby, która kontynuowałaby jego działalność, musiałby również pozostawić własną rodzinę. Niestety już 8 maja 1947 r. rotmistrz Witold Pilecki został aresztowany przez funkcjonariuszy UB. Od samego początku śledztwa został poddany okrutnym torturom, a w wyniku procesu 15 marca 1948 r. skazano go na karę śmierci. W przypadku rotmistrza Witolda Pileckiego nie skorzystano z prawa łaski. Wyrok wykonano 25 marca 1948 r. o godz. 21.30 w więzieniu na ul. Rakowieckiej 37 w Warszawie. Nigdy nie ustalono, gdzie został pochowany.
Wybitny angielski historyk prof. Michael Foot zaliczył rtm. Witolda Pileckiego do szóstki najodważniejszych żołnierzy II wojny światowej walczących w podziemiu.